Niedziela 5 Lutego 2012, Imieniny: Adelajda, Agata,
Aga, Albin, Izydor,
Jakub, Jan,
Justynian, Pawe�,
Piotr,
Strze�ys�awa
Poniedziałek, 02 marca 2009. Imieniny: Halszki, Heleny, Karola
A A A
FAIL (the browser should render some flash content, not this).
FAIL (the browser should render some flash content, not this).
Szlak Naftowy
Redaktor: Administrator    14.05.2009. Drukuj Powiadom Znajomego

Trudno w to uwierzyæ, to fakt. Wszak w naszych czasach ropa naftowa rodzi nieodmienne skojarzenia z Zatok± Persk±, ¶nie¿nobia³ymi szatami wyznawców Allacha i godnym opowie¶ci z tysi±ca i jednej nocy przepychem orientalnych pa³aców.

A jednak zanim dynastia saudyjska z³o¿y³a pierwszy miliard petrodolarów w bankach szwajcarskich, zanim w Kuwejcie i Basrze na piaszczystych wydmach stan±³ pierwszy szyb, w ma³o komu znanych Gorlicach ju¿ pracowa³a pierwsza na ¶wiecie kopalnia ropy naftowej i p³onê³a pierwsza na ¶wiecie uliczna lampa naftowa. Tak, to prawda - to Ziemia Gorlicka jest kolebk± ¶wiatowego przemys³u naftowego.

Kiwon

Pocz±tki wykorzystania ropy naftowej na tych terenach gin± w pomroce dziejów i mo¿na zaryzykowaæ twierdzenie, ¿e ropê u¿ywano praktycznie od chwili natkniêcia siê na ni±. By³o to o tyle ³atwe, ¿e pod Gorlicami wystêpowa³y bogate z³o¿a ropy p³ytkopok³adowej, która samoczynnie wyp³ywa³a na powierzchniê. Ju¿ W³adys³aw £okietek u¿ywa³ ropy do lamp sygna³owych na trakcie

Wymownym ¶wiadectwem "koegzy-stencji" ropy i ludzi jest nazewnictwo na terenie Powiatu Gorlickiego. Wystêpuj±ce tu nazwy w³asne mówi± same za siebie: g³ówna rzeka Ziemi Gorlickiej to Ropa, jedna z gmin to równie¿ Ropa. Nie brak tak¿e wsi o nazwach pochodz±cych od wyrazu "ropa" np. Ropica Górna, Ropica Polska, Ropki, a tak¿e potoki: Ropka i Ropki.

wêgierskim, w czasie walk z Niemcami o zjednoczenie kraju. Podobnie u¿ywali ropy mieszczanie bieccy, chc±c dopomóc strudzonym kupcom na po³udniowych szlakach handlowych. Najg³o¶niejsza histor  z rop± naftow± w tle zwi±zana jest z osob± Seweryna Bonera, notabla krakowskiego i pro-minenta bieckiego. Ten¿e, w 1530 roku szuka³ z³ota we wsi Ropa pod gór± Che³m. Podczas prac natkn±³ siê na tak du¿e z³o¿a ropy, ¿e ta zala³a mu kopalniê. Od tej pory Bonera ¶ciga³o szydercze powiedzenie: "ten co z³ota szuka³, rop± siê op³uka³".

 

Od XVI wieku napotykamy na coraz wiêcej informacji pisanych o ropie i jej zastosowaniach pod Gorlicami - oprócz funkcji sygnalizacyjnych, ropy u¿ywano tak¿e do konserwacji drewna. Pomiêdzy XVI a XVII

Pocz±tkowo samoczynnie wycieka-j±c± ropê zbierali wiechciami z ga³êzi lub koñskiego w³osia tzw. ³ybacy. Gdy popyt na ropê rós³, rozpoczêto kopanie studzien ropnych tzw. kopanek. Kopanki niekoniecznie by³y prymitywnymi do³ami w ziemi - czêsto budowali je górnicy ze ¦l±ska i dziêki temu osi±ga³y one impo-nuj±ce g³êboko¶ci, dochodz±ce nawet do 50 metrów!

Pierwsze kopankiZbieracze ropy

wiekiem zapotrzebowanie na ropê niepomiernie wzros³o. Za czasów Jana Kazimierza, zas³u¿eni ¿o³nierze dostawali grunty w Mêcinie Wielkiej (dzi¶ gmina Sêkowa), ze specjalnym przywilejem zbierania wystêpuj±cego tu "t³uszczu ziemnego". Wiek XVIII przynosi ju¿ nie tylko wzmianki, ale i pocz±tki systematyzacji wiedzy o ropie, czym parali siê na przyk³ad Stanis³aw Staszic i Ludwik Zejszner. Od nich wiemy, ¿e ropê poczêto ju¿ prymitywnie wydobywaæ, a gama jej zastosowañ by³a ju¿ imponuj±ca. L¿ejszych jej gatunków u¿ywano do o¶wietlania pomieszczeñ, a ciê¿sze by³y doskona³ymi smarami do wozów, uszczelniaczami do ³odzi, konserwowa³y narzêdzia ¿elazne, zmiêkcza³y skóry itd. Ropy u¿ywano tak¿e jako leku - zwalczano ni± wrzody, liszaje, choroby gard³a, choroby owiec i byd³a i wiele innych. W pierwszej po³owie XIX wieku na Ziemi Gorlickiej istnia³y ju¿ ca³e rodziny ch³opskie jak np. Haluchów, które wcale nie¼le ¿y³y z eksploatacji studni ropono¶nych. "Ska³olej", "porkura", nafta", "kamfina" to nazwy ropy z tych czasów. Wielu ch³opów galicyjskich, ¯ydów, naukowców i austriackich urzêdników salinarnych g³owi³o siê nad sposobem destylowania ropy naftowej, gdy¿ zdawano sobie sprawê, ¿e z ropy "nowe ¼ród³o intraty okazaæ siê mo¿e".

 

Handel rop± szczególnie upodobali sobie £emkowie z £osia, która to wie¶ s³ynê³a na ca³± Europê ¦rodkowo - Wschodni± z tamtejszych maziarzy. Maziarzami nazywano osoby, które wytwarza³y z ropy ró¿ne smary, a nastêpnie rozwozi³y je charakterystycznymi wozami na obszarze od krajów nadba³tyckich po Rumuniê. Dzia³alno¶æ maziarzy przerwa³a dopiero II wojna ¶wiatowa.

Maziarze na szlaku

Przewidywa³ to tak¿e w³a¶ciciel Kobylanki ko³o Gorlic, ksi±¿e Stanis³aw Jab³onowski. W 1852 roku uzyska³ zezwolenie w³adz górniczych na wydobycie ropy naftowej na terenie podgorlickich Siar i Sêko-wej. I tak oto, nie w Teksasie, nie w Iraku i nie w Kuwejcie, ale w³a¶nie w Siarach, w Pus-tym Lesie, w 1852 roku stan±³ pierwszy na ¶wiecie szyb naftowy! To by³ milowy krok w XX wiek.

Drugi, jeszcze donio¶lejszy, wykona³ skromny farmaceuta, Ignacy £ukasiewicz.

Ten, po umiarkowanych sukcesach w destylacji ropy we Lwowie, w 1853 roku przeniós³ siê do Gorlic i tutaj, po szeregu nieudanych prób, opracowa³ idealny destylat ropy i model lampy i zastosowa³ je w praktyce w 1854 roku. Wtedy to w dzielnicy Gorlic Zawodzie, zap³onê³a pierwsza na ¶wiecie uliczna lampa naftowa. Z t± chwil±, przemys³ naftowy a z nim ca³y ¶wiat wkroczy³ w now± erê.

Lampa £ukasiewicza

Wynalazki £ukasiewicza spowodowa³y erupcyjny wrêcz rozwój przemys³u naftowego. Wybuch³a "gor±czka naftowa", w wyniku której w latach 1873 - 74 na terenie dzisiejszego powiatu gorlickiego istnia³o co najmniej 70 przedsiêbiorstw naftowych, które ³±cznie posiada³y ponad 700 szybów i zatrudnia³y co najmniej 500 pracowników. Jeszcze dobitniej rolê Gorlic podkre¶laj± dane z roku 1881 - istnia³o ju¿ 108 przedsiêbiorstw naftowych, a w samych tylko Siarach, mateczniku przemys³u naftowego, pracowa³o prawie 500 robotników! Mia³o to pierwszorzêdne konsekwencje dla miasta - w 1877 roku powsta³o Krajowe Towarzystwo Naftowe z siedzib± w Gorlicach, a jego prezesem zosta³ Ignacy £ukasiewicz. Jako organ prasowy KTN, w Gorlicach rozpoczêto wydawanie pierwszego na ¶wiecie pisma naftowego "Górnik". W podgorlickim Krygu za³o¿ono prawdopodobnie szko³ê wiertaczy, któr± ukoñczy³ przysz³y "szejk" galicyjski i "niezwyk³y szczê¶ciarz" W³adys³aw D³ugosz. W Krygu dokonano równie¿ pierwszych prób wiercenia tzw. metod± kanadyjsk±, za spraw± Williama Henry'ego MacGarvey'a, sprowadzonego do Polski przez Stanis³awa Szczepanowskiego.

Stanis³aw Prus Szczepanowski by³ niezwyk³ym cz³owiekiem. Wy¶mienicie i wszechstronnie wykszta³cony na zachodzie Europy, w³ada³ kilkoma jêzykami i by³ wyj±tkowym specjalist± w dziedzinie gospodarki i ekonomii. Jego prace o Indiach dla administracji brytyjskiej uznano za fundamentalne wytyczne dla dalszego rozwoju kraju. Mia³ zapewnion± b³yskotliw± karierê w rz±dzie brytyjskim, z pobudek patriotycznych wybra³ jednak Galicjê. Tutaj chcia³ realizowaæ swoje plany rozwoju gospodarczego w oparciu o ropê. Odkry³ bogate z³o¿a ropy w Galicji Wschodniej (Schodnica, S³oboda Rungurska), ale do historii przeszed³ g³ównie jako autor dzie³a piêtnuj±cego ówczesne stosunki gospodarcze- "Nêdza w Galicji w cyfrach".

To by³y z³ote czasy Gorlic.
Jakkolwiek Ziemia Gorlicka jeszcze w latach miêdzy-wojennych by³a terenem wydobywczym, to jednak naftowy punkt ciê¿ko¶ci przeniós³ siê na wschód, od czasów, gdy w 1896 roku W³adys³aw D³ugosz i Jan R±czkowski odkryli przebogate z³o¿a ropy pod Borys³awiem.

Nie zmienia to podsta-wowych faktów - na Ziemi Gorlickiej narodzi³ siê ¶wiatowy przemys³ nafto-wy. Przez tê Ziemiê przewinêli siê pionierzy tego przemys³u, tu zdobywali wiedzê, tu dokonywali wynalazków, które potem zastosowano na ca³ym ¶wiecie. Stad wysz³y ca³e zastêpy wykwalifikowanych pracowników, którzy byli rozchwytywani i zatrudniani przez potê¿ne korporacje naftowe na ca³ym ¶wiecie - w Indonezji, Rosji, Peru. Dziêki temu przemys³owi Gorlice sta³y siê s³awne i bogate - gdy w 1874 roku miasto spustoszy³ po¿ar, odbudowa trwa³a zadziwiaj±co krótko.

Pomimo "nêdzy galicyjskiej", tak trafnie spuentowanej przez Stanis³awa Szczepanowskiego, region gorlicki by³ dziêki ropie jednym z najzasobniejszych.

Za czasow J. Kazimierza i jego nastêpców wiedziano w Rzeczypospolitej o wyciekach ropy naftowej w rejonie Gorlickim. Grunty so³tysie nadawano zas³u¿onym w wojnach z prawem zbierania na powierzchni ziemii oleju skalnego np. w Mêcinie Wielkiej.

 


Na pograniczu wsi Siary i Sêkowa istnia³y ju¿ w 1791 r. studnie ropne, dzier¿awione i ekspoatowane przez ch³opów pañszczy¼nianych od w³a¶ciciela pola, Jana Wybranowskiego.

 

W 1852 r. ksi±¿ê Stanistaw Jab³onowski za³o¿y³ kopalniê oleju skalnego w lesie dworskim, zwanym "Pusty Las" w gminie Sêkowa. W Kobylance ksi±¿ê Stanis³aw Jab³onowski posiada³ fabrykê asfaltu, w której uzyska³ z ropy naftowej p³yn, który pali³ siê czystym, piêknym p³omieniem, wypalaj±c siê doszczêtnie.

 

Odkryciami tymi zainteresowa³ siê Ignacy £ukasiewicz, który jesieni± 1853 r. przyby³ z Lwowa do Gorlic. Wybór Gorlic, jako miejsca pracy oraz do¶wiadczeñ nad udoskonaleniem procesu destylacji nafty motywowa³ tym, ¿e w rejonie Gorlickim istnia³ ju¿ przemys³ naftowy. P³omieñ ulepszonej lampy naftowej rozb³ysn±³ w Gorlicach na Zawodziu jesieni± 1854 roku. Byta to pierwsza uliczna lampa naftowa na ¶wiecie.

 

Rozwój polskiego przemys³u naftowego, jako wyodrêbnionej ga³êzi przemys³owej datuje siê od 1853 r. Powstawa³y wtedy kopalnie ropy naftowej w Siarach (1852), w Lipinkach (1854), Libuszy (1856), Mêcinie Wielkiej (1860), Kleczanach k. N. S±cza (1859), Ropie (1860), Harklowej (1861) itd. W celu przerabiania ropy, obok kopalñ zak³adano destylarnie. W 1886 r. istnia³o 12 destylarni i 3 rafinerie nafty.

 


Ziemia Gorlicka by³a w 1881 r. najobfitszym obszarem wydobycia ropy w Galicji, która z produkcj± 40 000 ton zajmowa³a trzecie miejsce po Stanach Zjednoczonych i Rosji, a po³owa tego wydobycia pochodzi³a z Zag³êbia Gorlickiego. Na obszarze administracyjnej dzia³alno¶ci Gorlickiego Kopalnictwa Naftowego wykonano ponad 3.400 otworów kopalnych i wierconych, z czego 3.334 pozytywnych. Ogó³em wydobyto z tzw. Fa³du Gorlickiego ok. 1,7 mln ton ropy naftowej i znaczne ilo¶ci gazu ziemnego.

 

W Muzeum Przemys³u Naftowego i Etnografii Anny i Tadeusza Pabisów w Libuszy, które od 1 czerwca rozpoczêto statutow± dzia³alno¶æ jako Fundacja, zgromadzono ponad 600 eksponatów, 500 ¿yciorysów w³a¶cicieli kopalñ, spó³ek naftowych oraz zas³u¿onych naftowców.

 

Zachowana zosta³a dokumentacja starych kopalñ, mapy, zdjêcia, pamiêtniki, narzêdzia wiertnicze, próbki rdzeni i minera³ów, ropa naftowa i produkty rafineryjne. Do najcenniejszych reliktów zaliczyæ nale¿y: ku¼niê z XIX w., galony na naftê formy parafinowe, kropielnica z kopalni "Pusty Las".

Zdjêcia: Edward Wresi³o, Ryszrd Pos³uszny