Niedziela 5 Września 2010, Imieniny: Dorota, Herakles,
Herkules, Herkulan,
Justyna,
Laurencjusz,
Wawrzyniec,
Stronisława
Poniedziałek, 02 marca 2009. Imieniny: Halszki, Heleny, Karola
A A A
FAIL (the browser should render some flash content, not this).
Szlak Cmentarzy z I Wojny Światowej
Redaktor: Piotr Moroch    13.05.2009. Drukuj Powiadom Znajomego

Pisząc o żołnierskich nekropoliach Beskidu Gorlickiego, należy rozpocząć od prostego ale być może dla wielu zaskakującego stwierdzenia - to absolutny fenomen kulturowy, społeczny i artystyczny w skali światowej.

I wojna światowa była zupełnie inna niż wszystkie poprzednie - oto starły się ze sobą masy ludzkie jakich do tej pory nie oglądał świat, a przeciwko sobie użyto wszelkich możliwych rodzajów broni łącznie z prawie nieznanymi do tej pory łodziami podwodnymi i lotnictwem. Inne rodzaje uzbrojenia, jak artyleria, rozwinięto i użyto w takiej skali, że wyrażenie "mięso armatnie" zyskało potworną dosłowność. Śmierć stała się rutyną, następującą wprost proporcjonalnie do skoków spustu karabinu maszynowego.

Krzyż Duszana Jurkowicza

Już pierwsze tygodnie walk na froncie wschodnim postawiły dowództwo austriackie wobec problemu pochówku tysięcy poległych i zmarłych żołnierzy. Kulminacja frontu wschodniego w postaci bitwy pod Gorlicami i operacji gorlickiej w maju i czerwcu 1915 roku przyśpieszyły podjęcie brzemiennych w skutki decyzji.

O tym z jakim pietyzmem podchodzono do zagadnienia, świadczy fakt, że realizację danego projektu rozpoczynano dopiero po sporządzeniu symu-lacji rozwoju szaty roślinnej na danym obiekcie po kilkudziesięciu latach. Takie symulacje wyliczano nawet na rok 1960!

3 listopada 1915 roku w wiedeń-skim Ministerstwie Wojny utworzony został IX Wydział Grobów Wojennych (Kriegsgräber Abteilung), posiadający szerokie uprawnienia i swoje terenowe agendy powiązane z poszcze-gólnymi korpusami armii. Zadaniem Wydziału było ewiden-cjonowanie poległych, ekshumo-wanie i komasowanie zwłok na wybranych miejscach, a także projektowanie, budowa i dekoracja cmentarzy wojennych wszędzie tam, gdzie walczyli i ginęli poddani Franciszka Józefa.

Bez cienia przesady można powiedzieć, że największego dzieła dokonał Krakowski Wydział Grobów Wojennych, kierowany przez Rudolfa Brocha (Żyda z Moraw) i Hansa Hauptmana. W ciągu trzech lat, w warunkach wojennych, na obszarze blisko 10 tysięcy km2 podzielonym na 10 okręgów, zbudowano 400 cmentarzy, na których spoczęło ponad 60 tysięcy żołnierzy. Jednak nie ilość i powierzchnia były najważniejsze - wręcz oszałamiający był efekt artystyczny.

Stało się tak dlatego, że już na wstępie założono, że projekty poszczególnych cmentarzy nie będą poddawane jakiejś odgórnej,

Duszan Jurkowicz

mechanicznej unifikacji architektonicznej czy artystycznej, a ich wygląd ma zależeć przede wszystkim od woli i talentu projektantów. Ci, jakkolwiek diametralnie różni, starali się pięknie sytuować cmentarze na szczytach gór, w miejscach widocznych z daleka, pano-ramicznych. Na ogół byli to prawdziwi artyści, malarze, architekci, rysownicy, fotograficy, rzeźbiarze, a także ogrodnicy. Warto wymienić trzy najważniejsze nazwiska: Dušan Jurkovič (Słowak), Jan Szczepkowski (Polak) i Hans Mayr (Niemiec). Artyści ci, a zwłaszcza

Specyfika prac przy nekropoliach to osobny temat: sama lista artystów zaangażownaych do realizacji przy-prawia o zawrót głowy. Znajdziemy tu znakomitych malarzy Wojciecha Kossaka, Alfonsa Karpińskiego, Henryka Uziembłę a także sławnego czeskiego grafika Adolfa Kaspara. Przy pracach wykorzystano jeńców rosyjskich, którzy okazali się być mistrzami obróbki drewna, tak jak Włosi okazali się być niezastąpieni w kamienia-rstwie.

Jurkovič, są kluczowymi postaciami, bowiem swoimi pomysłami wywarli przemożny wpływ i przesądzili o unika-towym charakterze zachodnio-galicyjskich nekropolii. Ich pochodzenie jest także symboliczne - przy powstaniu cmentarzy pracowali przedsta-wiciele wszystkich narodów wchodzących w skład monarchii niemieckiej i austro - węgierskiej, a także i Rosjanie. Doskonałe wyczucie czasu i miejsca nie jest u tych ludzi przypadkowe - byli oni przecież w znakomitej większości żołnierzami, którzy całymi miesiącami tkwili w okopach, szturmowali pozycje wroga, widzieli śmierć tysięcy towarzyszy broni, a wszystkie okropności wojny były także ich udziałem. To oni mogli leżeć w grobach, które budowali dla innych. Splot tych wszystkich czynników doprowadził do powstania gigantycznego dzieła sztuki, rozciągającego się po górskich szczytach Beskidu Niskiego i Pogórza.

 

Krzyż Duszana Jurkowicza

W Polsce niepodległej ten niezwykły spadek po monarchii Habsburgów z dwóch zasadniczych powodów spotykał się bądź z pewną niechęcią bądź z obojętnością. Po pierwsze, był to spadek po teutońskich zaborcach, którzy im bardziej zaostrzała się wojna, z tym większym okrucieństwem traktowali swoich poddanych, co zresztą doskonale wytknął w parlamencie wiedeńskim Gorliczanin, polityk i milioner, Władysław Długosz. Po drugie, dramatyczne dzieje odzyskiwania i obrony niepodległości w latach 1918 - 1920 przesądziły o tym, że wolna Polska miała całe rzesze własnych bohaterów i setki cmentarzy przesiąkniętych polską krwią. Ku nim zwróciła się uwaga narodu. Nie zwrócono uwagi na fakt, że polegli w bitwie gorlickiej to w dużej mierze właśnie Polacy!

Na terenie dzisiejszego Powiatu Gorlickiego znajduje się blisko 100 obiektów, należących niegdyś do czterech okręgów cmentarnych (I Żmigród, II Jasło, III Gorlice, IV Łużna), przy czym są to najpiękniejsze i najbardziej reprezentatywne obiekty w całej Małopolsce.

Poglšdowa mapka okręgów

W 2001 roku dzięki współpracy z Powiatem Tarnowskim i wygraniu konkursu "Małopolska Gościnna" organizowanego przez Urząd Marszałkowski, Wydział Promocji i Rozwoju Starostwa Powiatowego w Gorlicach rozpoczął jednolite znakowanie cmentarzy wojskowych i promowanie powstałego szlaku. Na przełomie 2001 i 2002 roku przeprowadzono stosowne prace przy 34 najbardziej dostępnych i najpiękniejszych obiektach na Ziemi Gorlickiej.

W roku 2002 uzyskano fundusze z Polsko - Słowackiego Funduszu Małych Projektów PHARE 2000, które spożytkowano na dalsze znakowanie szlaku oraz na jego intensywną promocję, także po stronie słowackiej. Niniejsza podstrona internetowa jest również częściowo finansowana ze środków PSWFMP PHARE 2000.

Zapraszamy Państwa do wirtualnej podróży, a w najbliższej przyszłości do przyjazdu w gościnny Beskid Niski i naoczne przekonanie się o walorach unikalnego Szlaku Cmentarzy Wojskowych z I wojny Światowej.

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box

open box



Pomnik w Bardejowskich Kupelach

 

 

 

 



Cmentarz przy kościele Św. Anny w Bardejowie

 

 

 

 




Cmentarz w Chmielowej

 

 

 

 

 




Cmentarz w Stebniku

 

 

 

 



Cmentarz w Niżnej Polance

 

 

 

 




Pomnik w Zborowie

 

 

 

 

 

 




Cmentarz i pomnik w Bardejowie

 

 

 




Cmentarz w Zborowie

 

 

 

 

 

Starostwo Powiatowe w Gorlicach dziękuje za udostępnienie zdjęć cmentarzy Panom Mirosławowi Łopacie, Romanowi Frodymie
i Danielowi Markowiczowi.
Wszelkie prawa zastrzeżone.