Dobro z chojnickiego i nie tylko
Redaktor: Ewa Żarnowska    24.06.2010.
40 tys. zł zadeklarowała Rada Powiatu Chojnickiego w formie dotacji dla powiatu gorlickiego na zadania związane z usuwaniem skutków powodzi. Do powodzian z gorlickiego od zaprzyjaźnionych Chojnic trafi także transport mebli tapicerowanych o wartości około 60 tys zł. Organizowany jest także wypoczynek letni dla około 40 dzieci. To piękna odpowiedź starosty chojnickiego Stanisława Skaji oraz firmy Polipol z Chojnic na apel starosty gorlickiego Mirosława Wędrychowicza oraz posła Witolda Kochana.


    Jesteśmy bardzo wdzięczni  staroście chojnickiemu Stanisławowi Skaji za wielką życzliwość i podjęcie inicjatywy organizacji darów dla naszego powiatu, dla ludzi poszkodowanych w powodzi na początku czerwca br. - mówi starosta Mirosław Wędrychowicz. Odzew przyjaciół z Chojnic na naszą prośbę był natychmiastowy, a jego skala jest większa niż mogliśmy się spodziewać. Dziękuję bardzo w imieniu Zarządu naszego powiatu oraz przede wszystkim osób poszkodowanych, które otrzymają dzięki temu pomoc rzeczową.
Dotacja finansowa w wysokości 40 tys. zł stanowić będzie wsparcie dla Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach na dofinansowanie zakupu samochodu rozpoznawczo-ratowniczego niezbędnego w akcjach przeciwpowodziowych.
Na przełomie czerwca i lipca dotrze do nas z Chojnic tir zapełniony meblami tapicerowanymi, głównie wersalkami. Będzie to dar od producenta mebli - firmy Polipol. Jego wartość wyniesie około 60 tys. zł.
Około 10 lipca spodziewamy się także podobnego transportu mebli tapicerowanych  z firmy Jawena z Bisztynka na Warmii. Będzie to około 40 wersalek, które firma dostarczy do Gorlic własnym transportem. Te dary są efektem starań byłego komendanta Straży Granicznej w Koniecznej Pana Jana Ślusarza.

    Dziękuję wszystkim, którzy nas wspierają w organizacji akcji pomocy dla powodzian w powiecie gorlickim prowadząc zbiórki darów na naszym terenie oraz włączają w to dzieło swoich znajomych i przyjaciół z innych rejonów Polski – mówi starosta M. Wędrychowicz. Jak widać na przykładzie powiatu chojnickiego i innych ofiarodawców sprawdza się porzekadło, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.